HIPNOTYZUJ SPOJRZENIEM

Makijaż to nie zawsze tysiąc cieni i skomplikowane techniki łączenia i aplikacji kolorów, czasami wystarczy nawet jeden produkt, aby osiągnąć efekt „hipnotyzującego spojrzenia”. Andrzej Sawicki radzi jak to zrobić w kilku prostych krokach.

HIPNOTYZUJ SPOJRZENIEM

Makijaż to nie zawsze tysiąc cieni i skomplikowane techniki łączenia i aplikacji kolorów, czasami wystarczy nawet jeden produkt, aby osiągnąć efekt „hipnotyzującego spojrzenia”. Andrzej Sawicki radzi jak to zrobić w kilku prostych krokach.

Krok pierwszy

Koloryt cery wyrównałem  podkładem Wake Me Up nr 103 True Ivory natomiast okolice oczu i powieki rozświetliłem jasnym korektorem Match Perfection. Dla utrwalenia całość przypudrowałem pudrem transparentnym.

HIPNOTYZUJ SPOJRZENIEM

Krok drugi

Na górnej powiece, wzdłuż linii rzęs narysowałem precyzyjną i graficzną czarną kreskę, która delikatnie unosi się w zewnętrznym kąciku oka. Ten efekt najlepiej uzyskać nakładając żelowy, wodoodporny, tusz do kresek, który ma dołączony aplikator w pędzelku. Dzięki konsystencji żel nie wysycha błyskawicznie jak tradycyjne eyelinery i można nim wygodnie pracować oraz korygować błędy. Proponuję aby naciągnąć powiekę w kierunku zewnętrznego kącika oka i małymi kreseczkami łącząc je narysować pożądaną linię.

HIPNOTYZUJ SPOJRZENIEM

Krok trzeci

Przy tak wyraźnej lini rzęsy też powinny być solidnie wytuszowane. Wydłużone, powiększone i dodatkowo podkręcone, a ten efekt osiągniesz tylko i wyłącznie mascarą Scandaleyes. Ja proponuję umalować rzęsy najpierw z góry na dół, a później tradycyjnie od dołu do góry. Zwłaszcza przy jasnej oprawie oczu ten zabieg sprawi, iż rzęsy w całości i z każdej strony pokryte będą tuszem.

HIPNOTYZUJ SPOJRZENIEM

Krok czwarty

Kości policzkowe subtelnie wymodelowałem bronzerem Match Perfection 001 Light, który dzięki delikatnemu połyskowi i morelowym refleksom świetnie podkreśla niebieski kolor oka.

HIPNOTYZUJ SPOJRZENIEM

Krok piąty

Naturalny, lekko różowy odcień ust to zasługa nowej, bardzo trwałej i nawilżającej pomadki z kolekcji Kate Moss o nr 102, którą dla bardziej lekkiego efektu roztarłem na ustach pędzelkiem.

HIPNOTYZUJ SPOJRZENIEM

Efekt

Pięć kroków i dosłownie pięć minut wystarczy, aby w nieskomplikowany, a jednocześnie wysmakowany sposób „hipnotyzować spojrzeniem”.