makijaż imprezowy

Dzisiejszy wpis będzie trochę nietypowy - więcej mnie, mniej Londynu ;)

Chciałabym przedstawić Wam moją interpretację tematu „Makijaż imprezowy”.

Na samym początku nałożyłam podkład. Wybrałam MATCH PERFECTION w kolorze 300 SAND. Na sam środek twarzy dodałam nieco jaśniejszego odcienia – 20 SOFT BEIGE dla uzyskania rozświetlonej cery. Podobnie w przypadku pudru użyłam dwóch różnych kolorów – 200 SOFT BEIGE oraz 103 TRUE IVORY.

Następnie przyszła kolej na oczy. Bardzo lubię tzw. smokey eyes. W dziedzinie makijażu mistrzynią nie jestem postanowiłam więc posłużyć się małą ściągą, którą znalazłam na odwrocie opakowania cieni GLAM'EYES HD 001 BLACK CAB.  Krok po kroku postępowałam zgodnie z instrukcją. Cienie są mocno perłowe, idealnie więc sprawdzą się w tego rodzaju makijażu. Uważam, że efekt nie jest najgorszy ;) Na sam koniec na brwi nałożyłam ciemnobrązowy cień. Z pomocą przyszedł cienki, skośny pędzelek. Dla mniej odważnych mam alternatywę – cienie TRIO EYE SHADOW – są zdecydowanie mniej błyszczące!

Usta w cielistym kolorze dopełniły cały look. Do pomalowania ich użyłam błyszczyka a właściwie lakieru do ust APOCALIPS LIPLAQUER - 100 PHENOMENON. Ich neutralny odcień pozwolił grać pierwsze skrzypce mocno podkreślonym oczom. Jeśli jesteście bardziej szalone ode mnie ;) proponuję wybrać coś w intensywniejszym kolorze np. APOCALIPS LIPLAQUER – 501 STELLAR. Duo ciemnych oczu oraz czerwone usta na pewno zostaną zauważone na każdej imprezie!

Nie mogłam zapomnieć także o podkreśleniu kości policzkowych. Do tego celu użyłam różu MATCH PERFECTION BLUSH w odcieniu 003 MEDIUM. Jest to chłodny kolor pasujący do mojej cery a także do szarości cieni na powiekach.

Na koniec kropka na i – lakier do paznokci. Bardzo ważny a czasami zapominany. Chciałam wprowadzić nieco koloru, dlatego postawiłam na brokatowy lakier PRECIIUS STONES 002 RUBY CRUSH. Jeśli nie macie ochoty na czerwień proponuję odcień DIAMOND DUST.

A oto efekt końcowy ;)