Moja stylizacja w stylu vintage

Jak pisałam we wcześniejszym poście styl vintage to odniesienie się do mody panującej w poprzednich dekadach. 
Idąc tym tropem pomyślałam o czymś mniej oczywistym niż np. słodka i seksowna pin up girl lat pięćdziesiątych czy styl zbuntowanej Madonny z lat osiemdziesiątych. 
Postawiłam na garnitur. Nic nie kojarzy się tak mocno z klasyką lat trzydziestych jak właśnie męski garnitur. Osobiście lubię zapożyczać pomysły na stylizacje z męskiej garderoby. Mój wybór padł  na dwuczęściowy garnitur w kolorystyce czarno-białej. Dobrałam do niego kobiece dodatki – czarne szpilki oraz delikatną kameę na szyi. Na ustach nieśmiertelna czerwień w moim ulubionym odcieniu Rimmel 500 DIVA RED. 
Tego dnia czułam się bardzo … kobieco ;)
 
Pozdrawiam
szafamadziary.blogspot.com