Przegląd moich letnich stylizacji

Hej! 

Upalne lato już co prawda za nami, ale postanowiłam pokazać Wam kilka stworzonych przeze mnie stylizacji z ostatnich trzech miesięcy. Starałam się wybrać te, które najbardziej pokażą panujące w mijającym sezonie trendy oraz kilka bardziej klasycznych, typowo wakacyjnych zestawów.  Zaczynamy!

Na początek jeden z moich ulubionych trendów – BLACK & WHITE. Bardzo prosty w interpretacji a więc ciężko tu o pomyłkę czy przesadę. Umiejętnie wykorzystany może poprawić niedoskonałości sylwetki, np. ukryć zbyt obfite biodra czy wydłużyć nogi. Polecam ;)

Kolejny trend także wyjątkowo przypadł mi do gustu – ten sam kolor na każdym elemencie stroju. Jak widzicie postawiłam dość bezpiecznie na wspomniane wcześniej kolory - czerń i biel. Wybierając np. czerwień czy zieleń należałoby uważać aby nie przesadzić- warto wówczas przełamać jednolity strój butami czy torebką w zupełnie innym odcieniu.

Następnym nurtem są na pewno wzory. Wzory noszone od stóp do głów. Możemy wybrać jeden print lub, w wersji dla bardziej odważnych, dwa lub więcej. To dość ryzykowne połączenie i pozostawiłabym je wprawionym fashionistkom. Mnie także było trudno ugryźć ten temat ;)

Nie musimy się jednak tak łatwo poddawać – wzór możemy przemycić także na pojedynczych elementach stroju – na butach, torebce czy spódnicy. Temat szeroki jak rzeka, macie więc duże pole do popisu!

W przedstawionych powyżej stylizacjach starałam się pokazać Wam trendy, które królowały w sezonie letnim. Kolejne outfity zaś, być może mają mało wspólnego z wybiegami mody, jednak na pewno są wygodne i idealnie oddają charakter wakacyjnego luzu.

Na początek jeans czyli uniwersalny i łatwy w noszeniu materiał. Aby podkreślić jego prostotę postanowiłam połączyć go z równie  zwyczajnymi, białymi koszulkami. Nie przesadzałam także z dodatkami, chciałam pozostać w nieskomplikowanym klimacie zestawu.

Nic nie kojarzy się nam tak mocno z wakacjami jak marynarskie paski! Nie chcąc wyglądać jak dziewczyna marynarza do sweterka oraz koszuli dobrałam elementy kojarzące się nieco bardziej ze stylem ulicznym. Jeansowa koszula przewiązana w pasie oraz musztardowe spodenki przełamały letni charakter paskowego wzoru.

Na koniec zostawiłam Wam chyba najlepsze letnie (?) rozwiązanie – otóż noście to co lubicie! Nic nie będzie wyglądało na Was tak dobrze jak rzeczy, bez których nie wyobrażącie sobie swojego stylu. W moim przypadku będą to na pewno wygodne szpilki z poniższych zdjęć. Mogłabym je nosić na okrągło. 

A jakie są Wasze ulubione części ubrania – wiosną, latem zimą...?

Pozdrawiam

szafamadziary.blogspot.com