Street style

Cześć dziewczyny!

Na ulicach Londynu widać już małe zmiany – zarówno pogodowe jak i modowe :)

Spotkane przeze mnie bohaterki postanowiły zrzucić nieco zimowych warstw ubrań. 

Pierwsza z nich – MOU – zrezygnowała z ciepłych butów, czapki oraz szalika. Niepotrzebne akcesoria nie zakryły więc ciekawego wykończenia kurtki czy pięknych włosów MOU.

ANNA poszła o krok dalej. Tego dnia jako okrycie wierzchne wybrała marynarkę, która idealnie wpisała się w klimat zestawu.

Ostatnia zaś – OLGA – pobiła pozostałe panie odsłaniając swoje łydki, zupełnie nie przejmując się, bądź co bądź, wciąż niską temperaturą. Podziwiam i doceniam ;)

A czy Wy także dokonałyście już jakiś zmian w swoich zimowo/wiosennych strojach ?

Pozdrawiam

szafamadziary.blogspot.com