Ulice Londynu zimą

Za moim oknem od kilku dni widzę wciąż ten sam obrazek – piękne słoneczko oraz znośna tempertura ;)

Słyszałam jednak, że do Polski powróciła sroga zima. Napiszcie w komentarzach jak Wy radzicie sobie z taką aurą – czy często ubieracie się na cebulkę? A może macie jakieś inne, bardziej nietypowe pomysły ( czy termofor pod swetrem to przesada?! ;))

Chciałabym umilić Wam jakoś te, miejmy nadzieję, ostatnie dni zimy. Jakiś czas temu wybrałam się do centrum miasta, aby podejrzeć czy o tej porze roku mieszkańcy Londynu czują już zbliżającą się wiosnę czy może jeszcze nie wybudzili się z zimowego snu. Co myślicie o tych stylizacjach?

Przesyłam gorrrące pozdrowienia!