ulubieńcy lutego

Lutowych ulubieńców otwiera nowość w mojej kosmetyczce - eyeliner w mazaku Rimmel z serii SCANDALEYES. Wersja cieńsza SCANDALEYES PRECISION MICRO sprawdza się przy tworzeniu subtelnego makijażu dziennego. Grubsza końcówka SCANDALEYES THICK&THIN natomiast przyda się na wieczorne wyjście, kiedy możemy pozwolić sobie na nieco odważniejszy makijaż. 
 
 
Nie jestem zwolenniczką powiedzenia „każda kobieta powinna mieć w szafie …,aby stworzyć stylizacje na cały tydzień, na każdą okazję”. Najczęściej wymieniany jest piaskowy trencz, biała, dopasowana koszula, czarna marynarka. Owszem, można zbudować swoją garderobę na kilku, kilkunastu elementach, jednak niekoniecznie na tych samych dla każdej z nas. Mamy inny styl, osobowość czy pracę a więc klasyczna torebka czy czarne szpilki niekoniecznie sprawdzą się w przypadku każdej osoby. 
 
Jeśli chodzi o mnie, nie wyobrażam sobie swojej szafy bez sportowych butów, luźnych dżinsów, oversizowych swetrów, torebki w rozmiarze midi, wygodnych leginsów. Bardzo często buduję swoje stylizacje na bazie sukienek z poniższych zdjęć, a więc i one znajdą się na mojej osobistej liście „DOBRE NA KAŻDĄ OKAZJĘ”. Sprawdzą się na co dzień jak i na większe wyjście. 
A wy bez których ubrań, dodatków nie wyobrażacie sobie swojej szafy? :)
 
 
 
Na koniec coś na zimowe wieczory. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam zanurzać się w serialach-tasiemcach o lekkiej fabule. Moje ulubione to „SEKS W WIELKIM MIEŚCIE”, „ALLE McBEAL”, „JAK POZNAŁEM WASZĄ MATKĘ” oraz oglądany aktualnie „Z ARCHIWUM X”. Nie ma nic lepszego niż odcinek ( czasem nawet kilka ;) ) ulubionego serialu na koniec pracowitego dnia.
 
 
Pozdrawiam
www.SZAFAMADZIARY.blogspot.com